Aktualności
Jednak internet jest absolutnie wolnym, nieskrępowanym medium, co ma swoje minusy. Widzę wiele forum internetowych i uważam, że tam często płynie rynsztok. Wielu frustratów wyżywa się na osobach znanych, żeby odreagować swoje kompleksy, "dowartościować się" i poużywać sobie. Mają świadomość bezkarności, zapora pęka i myślą: "Ja to dopiero teraz pokażę, jaki jestem odważny. A ten fiut, a to tamten a owamtem…" I aktualności mi się nie podoba.Widać, co widać. Niech każdy wyciąga wnioski sam. Nikomu nie będę mówił, na kogo ma głosować, kogo poprzeć. Ja nie głosuję i na razie nic nie zanosi się na to, żebym przestał nie głosować. Sz. W. : Czy kiedykolwiek któryś polityk zagiął Cię w rozmowie? Wiecie, ciężko się rozmawia z ludźmi, którzy nie słuchają drugiej strony. Nie liczyłem, ile rozmów z politykami przeprowadziłem od początku kariery dziennikarskiej.
Marek Bałata wystąpił pierwszego dnia I Zamojskiego Festiwalu Kultury im. Marka Grechuty w koncercie zatytułowanym "Artyści jazzowi Markowi Grechucie". Zaśpiewał Tango Anawa, Dzieciństwo moje, Na szarość naszych nocy. Waldemar Brzyski: To już drugi Pana występ w tym roku przed zamojską publicznością. W maju brał Pan udział w oratorium Zbigniewa Małkowicza "Psalmy Dawida", dziś, w koncercie poświęconym pamięci Marka Grechuty. Czarownica okropna majestatycznie oznacza kolorowe harmonogramy.